Program rozwoju

Cel programu

 

Cel jaki pragnę osiągnąć to doprowadzenie każdego klienta do stanu, w którym będzie mógł kontrolować swój umysł i ciało, a w końcowym etapie, własne życie.

Odbywa się to poprzez kilka etapów, a w tym między innymi uświadomienie swojej ewolucji, możliwości realizacji celów na bazie własnych potencjałów oraz zrozumienie treści płynących z Corsupa.

Od najmłodszych lat widziałam pewną analogię w świecie. Kiedy pytałam dorosłych dlaczego jest tak i tak, zawsze mi odpowiadano: taki jest świat. Przecież to ludzie tworzą ten świat, wiec skoro im coś się nie podoba, mogą to zmienić!

Świat, oprócz planety, składa się z ludzi. Aby funkcjonował muszą między nami zaistnieć relacje. Aby funkcjonował prawidłowo, powinny być one oparte na wartościowych treściach. W taki sposób będziemy mogli wzajemnie się wspierać, pomagać, a przede wszystkim zaufać.

Bo jak nie my sami sobie, to komu?

Zawsze byłam zdania:

Nie ważne gdzie, ważne z kim.

Treści, na których budujemy relacje, powinny rozwijać nas samodzielnie. Jednak samodzielność nie oznacza samotności. Niestety, na Ziemi budujemy relacje często oparte na okrucieństwie. Okrucieństwo matki do dziecka i dziecka do matki, kobiety do mężczyzny. Nie mam na myśli patologii!

Często coś sobie wzajemnie nakazujemy lub zakazujemy dla ukojenia własnych lęków lub wygody. Ile decyzji wobec siebie podejmujemy w ten sposób? Z drugiej strony nie umiemy żyć inaczej. Nawet myśleć inaczej!

Budując relacje oparte na nieufności, przesadnej odpowiedzialności przeistaczamy je w wewnętrzny terror (muszę posprzątać itd.) – do czego, z rozpędu, zmuszamy również nasz umysł. Żyjąc razem, często mamy dość siebie nawzajem (bo on znowu zapomniał kupić mleka, nie mogę na nim polegać), jakże często również samych siebie.

Hiperfizyka jest jak plan budowy. Czytają ją architekci. To materiał o budowie przestrzeni oraz sposobie jej funkcjonowania.

Ja natomiast pragnę zadbać o samopoczucie i rozwój samych mieszkańców, którzy często zagubieni szukają swojego celu istnienia i nie zawsze mają ochotę wiedzieć z czego akurat zbudowana jest ściana. 🙂

Tak, drodzy mieszkańcy tego jakże skomplikowanego i wysokiego budynku, chcę Was nauczyć jak ze sobą rozmawiać i choć odrobinę poprawić jakość życia!

Skąd wiem jak? Właśnie dlatego, że jestem jednym z architektów.

Moim celem jest stworzenie grup samo rozwijających się uczniów, którzy będą uczyć się uczenia innych. Ta sieć ludzi będzie składała się z osób bazujących na uniwersalnym systemie wartości. W trakcie naszej pracy będziemy tworzyć bardzo wiele treści,  a także wprowadzać w życie weryfikujący system myślenia. Marzę aby moja praca uczyła samodzielności.

A jakie są Twoje marzenia? Odkryjmy je razem.